Za kilka miesięcy nocny pociąg z Warszawy do Pragi, Budapesztu i Monachium ma ponownie zatrzymywać się w Wodzisławiu Śląskim. Wyznaczenie postoju będzie możliwe po wydłużeniu jednego z peronów tamtejszej stacji. Prace pochłoną prawie 1,5 mln zł.
Na początku roku informowaliśmy o problemie
braku postoju nocnego pociągu IC „Chopin” w 50-tysięcznym Wodzisławiu. Choć dzienne kursy międzynarodowe przystają na tamtejszej stacji, PKP Intercity nie zatrzymują tam nocnego połączenia z Warszawy do Pragi, Budapesztu i Monachium (zapewniającego dojazd także do Bratysławy i Wiednia), tłumacząc to względami bezpieczeństwa.
Przewoźnik argumentuje, że perony są zbyt krótkie, by pomieścić wielorelacyjny skład. W porze nocnej, gdy widoczność jest gorsza, mogłoby więc dochodzić do incydentów wysiadania pasażerów poza krawędzią peronową. Do sprawy odniosło się teraz Ministerstwo Infrastruktury, które zapowiada inwestycję umożliwiającą wyznaczenie postoju w perspektywie kilku kolejnych miesięcy.
Prawie półtora mln zł na wydłużenie jednego peronu
– Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe przeprowadziła analizę możliwości wydłużenia peronów na stacji Wodzisław Śląski. W ich wyniku wykonane będą prace wydłużające jedną krawędź peronu nr 2 o 200 m – mówi Anna Szumańska, rzecznik prasowy MI. Po realizacji robót dotowany z kasy resortu kurs ma zabierać podróżnych z Wodzisławia.
Peron będzie mieć długość 400 m, a koszt robót został oszacowany na 1,4 mln zł. – Termin realizacji prac to trzeci kwartał tego roku – informuje nasza rozmówczyni. Udostępnienie peronu dla podróżnych ma zaś nastąpić w czwartym kwartale. Należy zatem spodziewać się, że nowy postój na trasie „Chopina” pojawi się wraz z zaplanowanym na 13 grudnia wejściem w życie nowego rocznego rozkładu jazdy edycji 2026/2027.
Ministerstwo poleca korzystanie z pociągów dziennych
Do tego czasu Anna Szumańska proponuje mieszkańcom Wodzisławia korzystanie z pięciu par połączeń międzynarodowych zatrzymujących się w tym mieście, m. in. IC „Silesia” do Pragi czy IC „Moravia” do Wiednia. – Zestawienia tych pociągów zapewniają bezpieczne wsiadanie i wysiadanie podróżnych – stwierdza. Oznacza to, że składy kursów dziennych są krótsze niż nocnego „Chopina”. Możliwy jest także dojazd pociągami regionalnymi do stacji zatrzymania innych kursów dalekobieżnych.